00023100002310.tumblr.com

dead inside
Tags ()

    1amtheillest:

    “Przede wszystkim zgadzamy się na bylejakość. Na byle jakie relacje, przelotne, krótkie znajomości zostawiające za sobą nic więcej, jak tylko niesmak po kolejnym rozczarowaniu. Na byle jakie dni, przesiedziane w jednym miejscu, podczas których, z góry już, przeklinamy te następne, które spędzimy dokładnie tak samo. Żyjemy na szybko, na opak, na ostatnią chwilę. Żyjemy na walizkach ze samym sobą. Nienawidzimy tego, gdzie jesteśmy, ale jeśli coś wymaga wysiłku, to automatycznie rezygnujemy. Chcemy być czymś więcej, a boimy się wyjść poza własne cztery ściany. Chcemy cieszyć się każdym dniem, a pierwsze, co robimy na jego każdy początek, to przeklinamy to, że się zaczął. Chcemy wielkich rzeczy, a samych siebie traktujemy byle jak.”
    -Marta Kostrzyńska

    wsxcderfvgt:

    Kiedy po raz pierwszy ktoś zacznie rozdeptywać ci palce, myślisz, że to nieprawda, a potem przychodzi zdziwienie, że człowiek może coś takiego zrobić z drugim człowiekiem. Ale nie bardzo masz czas to przemyśleć, bo właśnie oddają ci mocz na twarz i ty znowu myślisz, że to nieprawda, że bo przecież ten człowiek rozkraczony nad tobą ma takie samo serce, nerki i ten sam wstyd.

    Marek Hłasko - Sowa, córka piekarza

    wsxcderfvgt:

    Kiedy po raz pierwszy ktoś zacznie rozdeptywać ci palce, myślisz, że to nieprawda, a potem przychodzi zdziwienie, że człowiek może coś takiego zrobić z drugim człowiekiem. Ale nie bardzo masz czas to przemyśleć, bo właśnie oddają ci mocz na twarz i ty znowu myślisz, że to nieprawda, że bo przecież ten człowiek rozkraczony nad tobą ma takie samo serce, nerki i ten sam wstyd.

    Marek Hłasko - Sowa, córka piekarza

    polskie-zdania:

    “No a potem mnie dopadło. Okazało się, że ja tęsknię a on w sumie to nie i daj mi spokój, nie pisz do mnie więcej. Wjechało mi odrzucenie na pełnej kurwie. A dookoła nagle pusto. Bo nie mam siły żartować. Po prostu jestem w czarnej rozpaczy, nie mam siły się umalować, chcę chodzić w szmatach i siedzę sama w mieszkaniu. A właściwie leżę z zasłoniętymi zasłonami. I kiedy ktoś życzliwe proponuje mi „chodź z nami na rower” nie jestem w stanie wytłumaczyć mu, że czuję się tak źle, że nie jestem w stanie nawet pójść do kuchni.”

    — Małgorzata Halber “O relacjach”

    polskie-zdania:

    “Nie jestem piękna. Muszę iść do fryzjera. Może należy iść na siłownię? Nie podobają mi się te uda, “nie podobają” to mało powiedziane. Zapatrzam się w swoje ciało, jestem ja ja ja i wypełniam cały obraz. Ja i uda, i to, że się boję, i to, że nie chcę wyjść z domu. Nie będę wychodzić z domu.”

    — Małgorzata Halber “Najgorszy człowiek na świecie”